
Green Hills
IPA z Earl Greyem, bez alkoholu
Ma chmielowy charakter IPA i bergamotkę z Earl Greya, tylko bez alkoholu - 0,5%. Nie udaje piwa mocnego, po prostu smakuje jak porządne piwo, po którym wsiadasz za kierownicę. Lekkie, cytrusowe i naprawdę orzeźwiające.
- Alkohol
- 0,5%
- Goryczka
- 1/5
- Ekstrakt
- 12,0°
Więcej o Green Hills
Piwa bezalkoholowe długo były karą za jazdę samochodem. Green Hills powstało po to, żeby nie było - ma 0,5%, chmielowy charakter IPA i bergamotkę z Earl Greya, która nadaje mu coś własnego zamiast udawać mocniejszą wersję. Goryczka jest wyraźna, ale zbalansowana, a ciało lekkie, więc pije się to naprawdę szybko.
Najlepiej sprawdza się w ciągu dnia: lunch w pracy, spotkanie, z którego wracasz autem, obiad, po którym masz jeszcze coś do zrobienia. Do jedzenia pasują kanapki, sushi, kuchnia śródziemnomorska i półtwarde sery. Podawaj dobrze schłodzone, w 4-6°C.
Czym jest IPA bezalkoholowa
Bezalkoholowa IPA to najtrudniejszy egzamin dla browaru, bo alkohol nosi aromat i buduje ciało. Bez niego piwo łatwo staje się wodniste, dlatego stosuje się specjalne drożdże, przerwaną fermentację albo odalkoholizowanie, a chmiel dodaje się na zimno, żeby zachować aromat bez podnoszenia goryczki.
W Polsce piwo można nazwać bezalkoholowym, gdy ma nie więcej niż 0,5% alkoholu. Zestawienie naszych trzech piw bez alkoholu znajdziesz na stronie piwa bezalkoholowe.
Szersze, regionalne tło: piwo podkarpackie - przewodnik po browarach Podkarpacia.
Smak
Cytrusy i bergamotka, wyrazista, ale zbalansowana goryczka, herbaciany finisz.
Składniki
Słody jasne, chmiele aromatyczne, herbata Earl Grey, drożdże o ograniczonej fermentacji.
Z czym podawać
Pasuje do lunchu w pracy, kanapek, sushi i kuchni śródziemnomorskiej. Dobre na spotkanie, z którego wracasz samochodem.





