
Herb APA
Pale ale z herbatą Earl Grey
Amerykańska pale ale, do której dorzucamy liście Earl Greya. Brzmi dziwnie, działa świetnie - bergamotka z herbaty ciągnie w tę samą stronę co cytrusowe chmiele, więc zamiast dwóch smaków wychodzi jeden. Niefiltrowane i niepasteryzowane, wyraźnie chmielowe, ale bez gryzącej goryczki.
- Alkohol
- 5,5%
- Goryczka
- 2,5/5
- Ekstrakt
- 12,0°
Więcej o Herb APA
American Pale Ale to styl, który rozkręcił piwną rewolucję: dużo aromatycznego chmielu, wyczuwalna goryczka, ale jeszcze nie taka moc jak w IPA. My dokładamy do tego liście Earl Greya. Bergamotka z herbaty i cytrusy z chmieli Mosaic, Citra i Cascade grają tę samą melodię, więc całość brzmi spójnie, a nie jak eksperyment na siłę. Piwo jest niefiltrowane i niepasteryzowane, więc pij je świeże.
Pasuje do jedzenia z charakterem, ale nie tłustego: kuchni azjatyckiej, grillowanego drobiu, koziego sera, sałatek z cytrusami. Podawaj w 7-9°C - za zimne przytnie aromat, po który się po nie sięga.
Czym jest APA - american pale ale
American pale ale to jasne piwo górnej fermentacji chmielone amerykańskimi odmianami chmielu, które dają aromat cytrusów, żywicy i owoców tropikalnych. Goryczka jest wyraźna, ale zbalansowana słodem, a alkohol zwykle mieści się między 4,5 a 6%. To styl, który rozpoczął piwną rewolucję w Stanach i do dziś jest wzorcem "chmielowego, ale pijalnego".
APA a IPA: różnica jest w natężeniu, nie w charakterze. IPA ma więcej chmielu, wyższą goryczkę i zwykle mocniejszy alkohol, APA jest lżejsza i bardziej sesyjna. Granica jest płynna i w praktyce wyznaczają ją receptury browarów, a nie ostre progi.
Szersze, regionalne tło: piwo podkarpackie - przewodnik po browarach Podkarpacia.
Smak
Cytrusy i bergamotka w aromacie, świeża chmielowa goryczka, herbaciany ślad na końcu.
Składniki
Słody Pale Ale, monachijski, pilzneński, pszeniczny, herbata Earl Grey, chmiele Mosaic, Citra, Cascade, drożdże US-05.
Z czym podawać
Dobre do kuchni azjatyckiej, grillowanego drobiu, koziego sera i letnich sałatek. Wchodzi wszędzie tam, gdzie mocniejsze piwo byłoby za ciężkie.





